Ambulans Radiowy – prosty pomysł na ratowanie życia

Jednym z poważnych problemów współczesnego społeczeństwa jest czas stracony na stanie w korkach. Samochodów jest coraz więcej, nowych dróg powstaje niewiele, co skutkuje częstymi zatorami drogowymi. Niezwykle niebezpiecznymi sytuacjami są momenty, gdy ambulans musi przedrzeć się przez gęsto zastawione drogi. Kierowcy słysząc ambulans z 50-100 metrów dopiero zaczynają manewrować, co często powoduje, że prędkość przelotowa pojazdu uprzywilejowanego jest rzędu kilku kilometrów na godzinę.

Prostym i niezwykle skutecznym pomysłem okazało się wbudowanie w ambulans odbiornika i nadajnika radiowego, które mają pomóc w informowaniu innych uczestników drogi o zbliżaniu się pojazdu uprzywilejowanego. Odbiornik przemiata widmo radiowe i wykrywa częstotliwości nośne stacji FM i AM a następnie nadajnik emituje z odpowiednio wysoką mocą na tych częstotliwościach komunikaty z informacją, o nadjeżdżającym ambulansie. Wysoka moc oraz kierunkowość (zastosowano antenę Yagi o zysku energetycznym 9dBi) jest niezbędna aby zapewnić zakłócenie stacji FM i AM.

Można ten system nazwać namiastką systemu Car2Car - gdzie pojazdy komunikują się ze sobą w krytycznych sytuacjach. W tym przypadku oczywiście mówimy o komunikacji typu rozgłoszeniowego, gdzie jeden pojazd nadaje, a inne tylko słuchają.

 

Pojawia się oczywiście kilka problemów. Pierwszym z nich wydaje się legalność takiego postępowania. Na ten moment niewiele krajów wdrożyło takie rozwiązanie, jednym z nich jest Ekwador, w którym ośrodki zarządzające dystrybucją pasma radiowego zgodziły się na takie rozwiązanie, z założeniem, że sygnał będzie zagłuszał stacje tylko w promieniu (z dokładnością do kierunkowości anteny) do jednego kilometra od pojazdu uprzywilejowanego. Drugim problem może wydawać się statystyka, mówiąca, że nie każdy kierowca słucha radia. W praktyce, mimo tej niepewności, okazało się, że czas przejazdu pojazdów skrócony został o nawet 40%.

Zachęcamy do obejrzenia filmu przedstawiającą pomysł Ambulansu Radiowego.

 

Źródło: opracowanie własne

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem