Home

Silnik zasilany gazem w ciężarówce Scanii

Silnik Scania OC13 na gaz

Debiut silnika Scania OC13 zasilanego gazem na targach Ecomondo 2017 rozpoczyna ofensywę Scania w zakresie stosowania paliw alternatywnych w pojazdach nowej generacji. Silnik OC13 bazuje na dobrze znanym silniku 13-litrowym, ale został stworzony od nowa i wyposażony w zapłon iskrowy.

Zainteresowanie pojazdami napędzanymi metanem, także pod postacią biogazu, rośnie szybko na rynkach takich, jak Francja czy Włochy. Wynika to z większej dostępności paliwa dzięki stale rozwijanej infrastrukturze oraz korzystnego całkowitego kosztu posiadania tego typu pojazdu. Duże znaczenie mają również kwestie związane ze zrównoważonym rozwojem. Wykorzystując gaz ziemny, osiąga się redukcję emisji CO2 na poziomie około 15 proc.

Szczegóły konstrukcji

Silniki Scania zasilane gazem wykorzystują mieszankę stechiometryczną, co gwarantuje całkowite spalenie paliwa i tlenu. Zapłon jest inicjowany przez świecę zapłonową, jak w typowym silniku benzynowym, a mieszanka paliwowo-powietrzna tworzy się po drodze do cylindra.

– Kluczowym założeniem naszych prac projektowych było zapewnienie najlepszych możliwych własności napędowych. A zatem osiągi i charakterystyka silnika zasilanego gazem są takie, jakich oczekuje się od nowoczesnego silnika wysokoprężnego – wyjaśnia Folke Fritzson, starszy inżynier w dziale badawczo-rozwojowym Scania, zaangażowany w projekt jednostek napędowych Scania zasilanych gazem.

Nowy, 13-litrowy silnik zasilany gazem jest zawsze łączony ze zautomatyzowaną skrzynią biegów Scania Opticruise. Dla kierowcy oznacza to przede wszystkim płynną i szybką zmianę biegów oraz najwyższy komfort jazdy.

Przemyślane zbiorniki

Rodzaj zbiorników proponowanych wraz z silnikiem zasilanym gazem jest zawsze sprawą najwyższej wagi. Zarówno zbiorniki LNG (ciekły gaz ziemny), jak i CNG (sprężony gaz ziemny) mogą być zamawiane bezpośrednio w Scania. Zbiorniki LNG zapewniają większy zasięg bez tankowania, gdyż mogą pomieścić więcej paliwa. Pojazdy, które zostaną zaprezentowane przez Scania Italy podczas targów Ecomondo zostały wyposażone w zbiorniki LNG.

– Dla pracy silnika nie ma znaczenia, w jakim zbiorniku gaz był przechowywany. Lecz każdy z rodzajów gazu ma kolosalny wpływ na zasięg pojazdu. Zasięg typowego ciągnika siodłowego zasilanego LNG na równinnym terenie wynosi 1000 km. Z kolei CNG zapewnia zasięg do 500 km, jednak wielu klientom wystarcza to w zupełności. Znajdują się wśród nich ci klienci, którzy działają w skali regionu i mogą tankować pojazdy co wieczór w bazie. Niemniej rzeczywisty zasięg przy pełnym zbiorniku zależy od rodzaju pracy oraz ukształtowania terenu – komentuje Folke Fritzson.

Przykładając dużą wagę do kwestii bezpieczeństwa, konstruktorzy Scania umieścili zawory do tankowania w tylnej części zbiornika. To proste, ale przemyślane rozwiązanie, które zmniejsza ryzyko uszkodzenia zaworu w przypadku uderzenia go kamieniem czy odłamkiem wystrzeliwującym spod kół.

Dłuższe przebiegi między przeglądami

Silniki zasilane gazem o zapłonie iskrowym (ze wstępnie przygotowaną mieszanką, zapalaną od świecy zapłonowej), charakteryzują się krótszymi okresami między przeglądami niż jednostki o zapłonie samoczynnym. Niemniej inżynierowie Scania zastosowali rozwiązania umożliwiające wydłużenie okresów między przeglądami. Obecnie ich długość warunkuje przede wszystkim żywotność świec.

– Biorąc pod uwagę przeciętne warunki użytkowania określiliśmy przebieg na 45 000 km, po którym należy wymienić świece i olej. To wyraźny postęp w stosunku do poprzedniej generacji silników zasilanych gazem, które wymagały przeglądu co 30 000 km. Tym samym zredukowaliśmy koszty serwisu i zwiększyliśmy dyspozycyjność floty – komentuje Folke Fritzson.

– Wszystko wskazuje na to, że na rynkach, takich jak Włochy nasze silniki zasilane gazem doprowadzą do przełomu w transporcie długodystansowym i w branży budowlanej. Klienci nie muszą już iść na ustępstwa względem pożądanych własności napędowych czy komfortu jazdy. Widzimy zarazem, że postępom w rozbudowie infrastruktury do tankowania na kilku europejskich rynkach towarzyszy rosnące zainteresowanie klientów wykorzystaniem gazu w transporcie – mówi Henrik Eng.

 

Źródło: Scania

Ilustracja: Scania

Toyota Concept-i na Tokyo Motor Show 2017

Toyota Concept-i

Na Targach Motoryzacyjnych w Tokio Toyota zaprezentowała serię pojazdów koncepcyjnych Toyota Concept-i, która wyraża wizję motoryzacji przyszłości. W tej wizji ludzie i samochody są współpracującymi partnerami, a system oparty na sztucznej inteligencji uczy się od kierowcy, aby lepiej dostosowywać działanie samochodu do jego potrzeb.

W styczniu tego roku na targach Consumer Electronics Show (CES) Toyota zaprezentowała po raz pierwszy czterokołowy model Concept-i. Teraz dołączą do niego miejski minisamochód z udogodnieniami dla niepełnosprawnych oraz pojazd do poruszania się po chodniku.

Seria Toyota Concept-i to pojazdy nowej generacji, które są bardziej partnerem niż maszyną. Kluczową technologią, która je wyróżnia, jest system LEARN oparty na sztucznej inteligencji, który uczy się odczytywać emocje i preferencje kierowcy. LEARN współpracuje z systemami automatyzacji prowadzenia, które poprawiają bezpieczeństwo jazdy (PROTECT). Trzecim filarem jest technologia AI Agent, czyli system do komunikacji z kierowcą nowej generacji, który przewiduje preferencje i życzenia właściciela, na przykład dobierając odpowiednią muzykę czy układając trasę z uwzględnieniem jego ulubionych miejsc (INSPIRE).

Znaczenie projektu Toyota Concept-i

Toyota rozszerzyła gamę Concept-i o dwa mniejsze pojazdy z myślą o tym, żeby udostępnić możliwość jazdy jak najszerszej grupie osób. Toyota chce, aby każdy mógł korzystać ze swobody poruszania się, bez względu na wiek i stopień sprawności. Wirtualny AI Agent, który rozumie użytkowników samochodu, nawiązuje lub zawiesza rozmowę z kierowcą. W ten sposób towarzyszy mu, aby zapewnić bezpieczną i przyjemną podróż.

Toyota Concept-i

Czterokołowy samochód Concept-i wykorzystujący sztuczną inteligencję został zaprojektowany, aby stać się ulubieńcem swoich właścicieli, rozumieć ich i być ich partnerem;

Łączy technologię rozpoznawania emocji i preferencji kierowcy (LEARN), system automatycznego prowadzenia i bezpieczeństwa czynnego (PROTECT) oraz system AI Agent zwiększający przyjemność z jazdy (INSPIRE);

Kabina o nowatorskiej sylwetce, zaawansowany Human Machine Interface (HMI), a także interakcje z wirtualnym AI Agentem zapewniają niepowtarzalne doświadczenia z jazdy (UX);

Toyota zaplanowała testy drogowe pojazdów wyposażonych w niektóre funkcje Concept-i na 2020 rok w Japonii.

Technologia, która rozumie ludzi (LEARN)

Concept-i odczytuje emocje kierowcy oraz poziom czujności na podstawie ekspresji twarzy i tonu głosu. Porównuje informacje w mediach z aktywnością na mediach społecznościowych, a także informacje GPS i historię rozmów w samochodzie i na tej podstawie określa preferencje kierowcy w danym momencie. Wykorzystywane są do tego technologie głębokiego uczenia się maszyn. Opierając się na niej, Toyota Concept-i jest źródłem cennych innowacji w zakresie bezpieczeństwa (PROTECT) i nowych doświadczeń użytkownika (UX) zwiększających przyjemność z jazdy (INSPIRE).

Bezpieczeństwo i spokój (PROTECT)

System bezpieczeństwa PROTECT nie tylko monitoruje warunki na drodze, ale także stan kierowcy. Wykorzystywana jest do tego technologia rozumienia ludzi LEARN, która weryfikuje kondycję psychofizyczną kierowcy. Jednocześnie monitorowany jest stan techniczny samochodu. Bazując na technologii autonomicznego prowadzenia „Mobility Teammate Concept”, Toyota Concept-i asystuje kierowcy w bezpieczniej jeździe. Dodatkowym wsparciem jest stymulowanie pięciu zmysłów, w tym wzroku, dotyku i powonienia, aby zmniejszać zmęczenie i stres oraz pobudzać, gdy kierowca staje się senny.

Nowe doświadczenie radości z jazdy (INSPIRE)

Concept-i za pośrednictwem wirtualnego AI Agenta angażuje się w naturalną rozmowę z kierowcą. Samochód inicjuje tematy w oparciu o nastrój kierowcy i dodatkowo oznacza na mapie miejsca, w których kierowca przeżywa konkretne emocje. Na tej podstawie system sugeruje trasy przejazdu, które będą wprawiały go w dobry nastrój.

Efektem nowego podejścia do designu jest kabina o futurystycznych opływowych kształtach i prostym, otwartym wnętrzu. Human Machine Interface zaprojektowany do komunikacji między autem i człowiekiem za pomocą wirtualnego AI Agenta i wyświetlacza head-up display 3D zapewnia wysoki poziom doświadczenia użytkownika (UX). Wygląd tablicy rozdzielczej znajduje kontynuację w zewnętrznym designie samochodu.

Toyota Concept-i RIDE

Uniwersalny mikrosamochód (dla osób zdrowych i niepełnosprawnych), realizujący koncepcję miejskiego transportu przyjaznego użytkownikowi;

Pojazd wyróżnia się drzwiami typu gull-wing, elektrycznie przesuwanym fotelem i joystickiem, które ułatwiają korzystanie z auta użytkownikom na wózkach inwalidzkich;

Układ siedzeń i funkcja autonomicznego prowadzenia umożliwia każdemu bezpieczną jazdę;

Istnieje możliwość wykorzystania pojazdu w serwisie car-sharingowym.

 

Uniwersalność i łatwość w obsłudze przez osoby niepełnosprawne

W modelu Concept-i RIDE zastosowano drzwi otwierane do góry typu gull-wing, które tworzą szerokie wejście, ułatwiające dostęp do wnętrza, oraz elektrycznie przesuwany fotel, który przesuwa się w stronę wejścia, dzięki czemu nawet osoby poruszające się na wózku mogą na nim łatwo usiąść. Drzwi gull-wing ułatwiają wkładanie wózka inwalidzkiego z tyłu kabiny pasażerskiej.

Do sterowania samochodem służy joystick, który zastępuje kierownicę, pedał gazu i hamulca. Niewielkie rozmiary pojazdu umożliwiają osobom niepełnosprawnym zaparkowanie i wydostanie się z samochodu wraz z wózkiem na pojedynczym miejscu parkingowym. Samochód jest wyposażony w funkcję automatycznego parkowania.

Oparty na sztucznej inteligencji wirtualny AI Agent jest umieszczony na dużym wyświetlaczu na tablicy rozdzielczej, dostarczając informacji przydatnych w poruszaniu się po mieście, np. o miejscach przyjaznych dla osób na wózkach. Jeśli samochodem podróżuje jedna osoba, fotel kierowcy podczas jazdy jest umiejscowiony na środku.

Toyota Concept-i WALK

Niewielkie rozmiary pozwalające swobodnie poruszać się po chodniku;

Funkcje automatycznego prowadzenia;

Większa mobilność ludzi przy zachowaniu maksimum bezpieczeństwa;

Trzykołowa konstrukcja z mechanizmem zmiany rozstawu osi, funkcje automatycznego sterowania i niska podłoga ułatwiają użytkowanie i nie wymagają specjalnego sportowego stroju czy obuwia;

Istnieje możliwość korzystania w serwisach wynajmu krótkoterminowego, np. w miejscach atrakcyjnych turystycznie, ze wsparciem użytkownika poza miastem.

Pojazd, który dostosowuje się do otoczenia

Toyota Concept-i WALK służy do poruszania się na krótkich dystansach, stanowiąc uzupełnienie transportu publicznego. Może być wykorzystywana w centrach miast, a także na przedmieściach jako transport do stacji metra, kolejki podmiejskiej czy do przystanku autobusowego.

Concept-i WALK obraca się niemal w miejscu – na przestrzeni krótszej niż krok i węższej niż długość ramienia. Ultrakompaktowy pojazd zajmuje tyle samo miejsca co idący człowiek. Dzięki rozmowom prowadzonym za pośrednictwem AI Agenta oraz danym z czujników umieszczonych w uchwytach Concept-i WALK wspiera kierowcę w bezpiecznym poruszaniu się, na bieżąco dostosowując się do sytuacji. Jeśli komputer pokładowy wyczuje niebezpieczeństwo na drodze, ostrzeże użytkownika i automatycznie wykona konieczne ruchy, aby uniknąć kolizji. Zaletą trójkołowego Concept-i WALK jest także mechanizm zmiennego rozstawu osi, który dostosowuje się do prędkości, zapewniając stabilność podczas jazdy i postoju.

 

Źródło: Toyota

Ilustracja: Toyota

Układy kierownicze, które zapewniają inteligentne wsparcie i oszczędzają paliwo

Bosch Servotwin

Układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem zyskuje popularność. Jako niezbędny element systemów wspomagania kierowcy, takich jak utrzymanie pasów ruchu czy pomoc w parkowaniu, jest to coraz częściej standardowe wyposażenie dzisiejszych samochodów. Bosch dysponuje pełną wiedzą w zakresie układów kierowniczych do samochodów osobowych i transferuje ją na pojazdy użytkowe i autobusy.

Elektroniczne wspomaganie kierowcy sprawia, że autobusy turystyczne są bezpieczniejsze i bardziej komfortowe

Servotwin firmy Bosch jest pierwszą na świecie zintegrowaną przekładnią kierowniczą ze wspomaganiem elektrohydraulicznym do ciężkich pojazdów użytkowych i autobusów, która weszła do produkcji seryjnej. Przekładnia jest bardziej efektywna niż poprzednie układy kierownicze dzięki nakładaniu się momentu obrotowego (od wspomagania hydraulicznego i elektrycznego). Umożliwia również realizację funkcji wspomagania kierowcy, które sprawiają, że jazda autobusem jest bezpieczniejsza i łatwiejsza. Jedną z tych funkcji na bazie przekładni Servotwin jest asystent utrzymywania pasa ruchu, który ostrzega kierowcę, gdy tylko nieumyślnie wyjedzie z pasa. Jeśli kierowca nie zareaguje, system interweniuje kierując autobus z powrotem na pas ruchu. Elektryczne wspomaganie kierownicy pomaga ponadto w czasie powolnej jazdy lub w korku, a także automatycznie utrzymuje odpowiedni dystans do poprzedzającego pojazdu. Kierowca monitoruje działanie systemu i może w każdej chwili przejąć kontrolę. Inną sytuacją, w której przekładnia Servotwin staje się dla kierowcy pomocna, jest nagły podmuch boczny, który może być niebezpieczny dla autobusu ze względu na jego wielkość. Układ kierowniczy kompensuje podmuchy wiatru i wprowadza korekty położenia kierownicy uruchamiając silnik elektryczny. Jazda autobusem nigdy nie była tak bezpieczna i komfortowa.

Skręcane koła tylne zwiększają manewrowość autobusu

Bosch opracował nową koncepcję elektrohydraulicznego układu skręcania kół osi tylnej, dzięki czemu łatwiej jest manewrować ciężkimi pojazdami użytkowymi. Szczególnie przydatne jest to w autobusach z dużym rozstawem osi, ponieważ układ ten zmniejsza promień skrętu. Wzrost manewrowości sprawdza się szczególnie w ruchu miejskim. Ponadto układ skręcania kół poprawia stabilność pojazdu przy dużych prędkościach, a tym samym sprawia, że zmiana pasa ruchu na autostradzie staje się bardziej bezpieczna i łatwiejsza. Działa to w następujący sposób – elektrohydrauliczny układ skręcania kół jest niezależnym układem typu „power-on-demand“ (działającym zgodnie z aktualnym zapotrzebowaniem), działającym na oś poprzedzającą lub nadążną w dużych ciężarówkach i autobusach. To, co wyróżnia układ, jest innowacyjnym połączeniem siłownika hydraulicznego i elektronicznego zespołu napędowego. Oznacza to, że skręcanie kół jest sterowane elektronicznie, napędzane elektrycznie i nie wymaga mechanicznego ani hydraulicznego połączenia między osią przednią i tylną. Dzięki funkcji "power-on-demand" energia jest wymagana tylko wtedy, gdy skręcanie jest faktycznie aktywne. Silnik elektryczny napędza pompę, która za pomocą siłownika głównego wytwarza ciśnienie hydrauliczne i przenosi go do tylnej osi. W porównaniu z konwencjonalnymi układami kierowniczymi, rozwiązanie to zapewnia oszczędność 0,6 litra paliwa na 100 km. Elektrohydrauliczny układ skręcania kół osi tylnej Bosch jest przystosowany zarówno do integracji w pojazdach na linii produkcyjnej, jak i w przypadku modernizacji poza fabryką. Wszystkie parametry geometryczne pojazdu, takie jak rozstaw kół i kąt skrętu, są programowane indywidualnie w sterowniku układu kierowniczego.

 

 

Źródło: Bosch

Ilustracja: Bosch

Daimler Trucks prezentuje E-FUSO oraz Vision One ‒ pierwszą ciężką ciężarówkę z napędem wyłącznie elektrycznym

Daimler e-Fuso

Mitsubishi Fuso Truck and Bus Corporation (MFTBC), spółka córka koncernu Daimler produkująca pojazdy użytkowe, po raz kolejny potwierdziła dziś zaangażowanie marki FUSO na rzecz napędów alternatywnych. Na wystawie Tokyo Motor Show firma MFTBC zapowiedziała pełną elektryfikację wszystkich typoszeregów samochodów ciężarowych i autobusów marki FUSO w ciągu najbliższych lat. Wprowadzając nową markę produktową E-FUSO, MFTBC została pierwszym producentem posiadającym własną markę dla elektrycznych samochodów ciężarowych i autobusów. Potwierdzeniem tego strategicznego kroku i wzmocnieniem pozycji firmy MFTBC jako pioniera w dziedzinie elektrycznych pojazdów użytkowych jest prezentacja pierwszego ciężkiego samochodu ciężarowego z napędem wyłącznie elektrycznym, osiągającego zasięg do 350 kilometrów. W procesie elektryfikacji swoich ciężarówek i autobusów FUSO czerpie z kompleksowych doświadczeń i osiągnięć konstrukcyjnych koncernu Daimler.

Marc Llistosella, Prezes i Dyrektor Generalny Mitsubishi Fuso Truck and Bus Corporation oraz szef Daimler Trucks Asia stwierdza: „Nasz E-FUSO Vision One to rewolucyjna koncepcja ciężkiego samochodu ciężarowego z napędem wyłącznie elektrycznym. Podkreśla ona nasze zaangażowanie w proces elektryfikacji całej palety produktów. Już od wielu lat FUSO jest pionierem w segmencie elektrycznych ciężarówek. Zaledwie przed miesiącem przekazaliśmy klientom pierwsze lekkie ciężarówki eCanter z napędem wyłącznie elektrycznym, pochodzące z produkcji seryjnej. W przyszłości będziemy sprzedawać wszystkie nasze pojazdy elektryczne pod marką E-FUSO – nową marką produktową dla elektrycznych samochodów ciężarowych i autobusów”. I dodaje: „Konstruując eCantera, dowiedliśmy, że elektryczne ciężarówki mogą być ekonomiczne. Nasz eCanter już dziś zmniejsza koszty eksploatacji nawet o 1000 euro na 10 tysięcy kilometrów przebiegu. Dynamiczny rozwój techniki akumulatorowej umożliwi nam w przyszłości konstruowanie kolejnych elektrycznych samochodów ciężarowych i autobusów – z korzyścią dla ekonomiczności, środowiska i społeczeństwa”.

E-FUSO Vision One: koncepcyjna konstrukcja ciężkiego samochodu ciężarowego

E-FUSO Vision One to koncepcyjna konstrukcja ciężkiej ciężarówki z napędem wyłącznie elektrycznym o dopuszczalnej masie całkowitej ok. 23 ton i ładowności ok. 11 ton ‒ a to jedynie o dwie tony mniej w stosunku do wariantu napędzanego silnikiem wysokoprężnym. Przy pojemności akumulatorów wynoszącej 300 kWh, E-FUSO Vision One ma zasięg nawet do 350 kilometrów. Możliwym obszarem zastosowań dla tej ciężkiej ciężarówki z napędem elektrycznym jest regionalny, miejski i podmiejski transport dystrybucyjny. Znacznie dłużej potrwają natomiast prace rozwojowe nad ekonomicznie opłacalnym napędem elektrycznym dla ciężkich ciężarówek dalekobieżnych. Motorem elektryfikacji transportu są rosnące zainteresowanie klientów, rozwój niezbędnej infrastruktury oraz działania regulacyjne. W tych warunkach uruchomienie produkcji seryjnej E-FUSO Vision One możliwe jest na rynkach rozwiniętych, jak Japonia, Europa czy USA, w ciągu najbliższych czterech lat.

E-FUSO: zaangażowanie w elektryfikację wszystkich typoszeregów

Wprowadzając markę produktową E-FUSO, FUSO podkreśla swoje zaangażowanie w elektryfikację całej palety produktów. Zwieńczeniem tego procesu rozwojowego będzie konstrukcja ciężkiego samochodu ciężarowego. W najbliższych latach wszystkie modele ciężarówek i autobusów marki FUSO otrzymają dodatkowe warianty elektryczne. Wprowadzenie tych modeli na rynek będzie uzależnione od ich technicznej wykonalności i opłacalności.

Know-how w zakresie elektryfikacji i infrastruktury

Oprócz swojego doświadczenia w rozwoju elektrycznych samochodów ciężarowych marka E-FUSO korzysta z bezpośredniego dostępu do bogatych zasobów technologicznych Daimler AG. Nasz koncern z wielkim rozmachem inwestuje w elektromobilność, wykorzystując przy tym synergię pomiędzy segmentami samochodów osobowych i pojazdów użytkowych. Deutsche Accumotive – również spółka córka Daimler AG – dostarcza akumulatory do ciężarówek E-FUSO. Mercedes-Benz Energy – specjalista w dziedzinie stacjonarnych systemów magazynowania energii – projektuje zastosowania umożliwiające drugi cykl życia akumulatorów. Daimler ma ponadto udziały w firmie ChargePoint, największym na świecie dostawcy stacji ładujących i przynależnej infrastruktury oraz w StoreDot – izraelskim startupie, opracowującym technologie szybkiego ładowania akumulatorów, które są szczególnie interesujące z punktu widzenia zastosowań w elektrycznych ciężarówkach o dużej pojemności ładunkowej.

 

Źródło: Daimler

Ilustracja: Daimler

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understand