Home

Toyota Safety Sense drugiej generacji

Toyota

Zgodnie z zasadą Kaizen, czyli stałego doskonalenia, Toyota wprowadza na rynek drugą generację pakietu Toyota Safety Sense z nowym, bardziej precyzyjnym modułem złożonym z kamery i czujnika radarowego. Moduł montowany na górze przedniej szyby jest mniejszy i łatwiejszy w instalacji. Toyota Safety Sense w nowej odsłonie zawiera bardziej zaawansowany Pre-Collision System (PCS) i nowy układ Lane Tracing Assist (LTA).

Udoskonalony system zapobiegania zderzeniom z poprzedzającym samochodem PCS działa w zakresie prędkości od 10 do 180 km/h. System wykrywa także rowerzystów w świetle dziennym oraz pieszych zarówno w dzień, jak i w nocy. W przypadku wykrycia przeszkody układ samoczynnie włącza hamulce, zapobiegając kolizji lub ograniczając jej skutki. System automatycznego hamowania działa w zakresie prędkości względnej (w odniesieniu do przeszkody) od 10 do 80 km/h.

Nowy asystent pasa ruchu (Lane Tracing Assist, LTA) utrzymuje samochód po środku pasa ruchu za pośrednictwem kontroli układu kierowniczego i aktywnego tempomatu. LTA opiera się także na udoskonalonym układzie ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDA), który teraz rozpoznaje nie tylko białe i żółte linie na jezdni, ale także pobocza nieoddzielone liniami od głównej drogi. Kiedy kierowca zboczy ze swojego pasa ruchu bez włączenia kierunkowskazu, zostaną uruchomione sygnały ostrzegawcze, a samochód automatycznie powróci na właściwy tor jazdy.

Pakiet Toyota Safety Sense drugiej generacji będzie stopniowo wprowadzany do gamy modelowej Toyoty w Japonii, Europie i Ameryce Północnej od początku 2018 roku.

Skuteczność potwierdzona w rzeczywistych warunkach

Im bardziej rozpowszechnione są zaawansowane systemy bezpieczeństwa czynnego, tym skuteczniej redukują liczbę wypadków. Z tego powodu dwa lata temu Toyota rozpoczęła popularyzację nowoczesnych technologii bezpieczeństwa, wprowadzając kolejno do niemal wszystkich swoich modeli pakiet Toyota Safety Sense (TSS).

Wprowadzony na rynek w 2015 roku pakiet Toyota Safety Sense oparty na współpracy kamery i lasera zawiera w najszerszej wersji układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDA), układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA) i automatyczne światła drogowe (AHB). Samochody wyposażone w rozszerzony TSS z czujnikiem radarowym korzystają ponadto z systemu wykrywania pieszych (PD), funkcji powrotu na zadany tor jazdy (SC), rozszerzającej działanie systemu LDA, i aktywnego tempomatu (ACC).

Od 2015 roku salony Toyoty na świecie opuściło ponad 5 milionów samochodów wyposażonych w Toyota Safety Sense. W tym roku w Europie pakiet ten zamontowano w 92 procentach nowych aut. Jak wynika z badań przeprowadzonych w Japonii, Toyota Safety Sense w rzeczywistych warunkach drogowych przyczynił się do redukcji kolizji z poprzedzającym samochodem o 50 procent. Samochody korzystające dodatkowo z układu Intelligent Clearance Sonar (ICS) uczestniczyły w kolizjach tego typu o 90 procent rzadziej niż auta pozbawione systemów bezpieczeństwa czynnego.

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

 

 

Nowy układ kontroli trakcji z BMW i3s we wszystkich przyszłych modelach BMW i MINI.

BMW i3

50-krotnie szybsza praca układu DTC zapewnia świetną trakcję i stabilność jazdy przy niekorzystnych warunkach na drodze, przy jednoczesnym odzysku energii hamowania.

BMW i3 wyznacza na świecie standardy radości z jazdy w samochodach elektrycznych. To zasługa nie tylko zwiększonej mocy silnika w nowym BMW i3s, ale też innowacyjnego układu kontroli trakcji specjalnie dostosowanego do dynamicznej charakterystyki mocy napędu BMW eDrive. Układ zaprezentowany po raz pierwszy w nowym BMW i3s zwiększa trakcję i stabilności jazdy w niekorzystnych warunkach atmosferycznych i na trudnej nawierzchni podczas ruszania z miejsca, w trybie odzysku energii hamowania i przy przyspieszaniu na wyjściu z ostrych zakrętów. Innowacja bazuje na 50krotnie szybszym systemie regulacji. Możliwe jest to, ponieważ w przeciwieństwie do konwencjonalnych układu kontroli stabilności obliczenia procesu regulacyjnego następuje bezpośrednio w układzie napędowym, a nie jak wcześniej w oddzielnym sterowniku przy długich ścieżkach sygnału. Tym samym BMW i po raz kolejny jest prekursorem innowacyjnych technologii w ramach BMW Group.

„Poprzez wysoki moment obrotowy i spontaniczną reakcję na każdy ruch pedału gazu silniki elektryczne już teraz stawiają znacznie większe wyzwania przed układami kontroli stabilności niż konwencjonalne napędy”, wyjaśnia Peter Langen, szef działu projektowania układów jezdnych BMW.

Inżynierowie BMW stworzyli tu nowy system ukierunkowany na wymogi napędów elektrycznych. Pozytywny efekt skrócenia cykli regulacyjnych odczuwalny jest nie tylko w samochodach z napędem stricte elektrycznym. Innowacyjna regulacja poślizgu kół napędowych poprawia trakcję, stabilność i dynamikę jazdy również w samochodach z silnikiem spalinowym. Dlatego także w przyszłych modelach BMW i MINI z napędem przednim, tylnym i na cztery koła będzie zapewniać odczuwalnie lepszą stabilność i radość z jazdy również w trudnych warunkach na drodze.

O BMW i

BMW i to marka BMW Group, która łączy wizjonerskie koncepcje samochodów , skomunikowane usługi mobilnościowe oraz nową definicję pojęcia premium opartą mocno na idei zrównoważonego rozwoju. BMW i jest obecne w 54 krajach, oferując modele BMW i3 (samochód elektryczny), BMW i8 (samochód sportowy typu Plug-in-Hybrid) i BMW iPerformance (wszystkie samochody hybrydowe BMW typu Plug-in-Hybrid).

BMW i zdobywa dla przedsiębiorstwa nowe grupy docelowe. Jednocześnie marka służy jako inkubator innowacji. Po pomyślnym wdrożeniu w BMW i technologie przenoszone są do marki macierzystej BMW. Inne obszary działalności powiązane z BMW to DriveNow (carsharing), ReachNow (carsharing 2.0), ChargeNow (łatwy dostęp do największej na świecie sieci stacji ładowania), ParkNow (proste wyszukiwanie, rezerwowanie i opłacanie miejsc parkingowych), BMW i Ventures (inwestowanie w młode przedsiębiorstwa związane z mobilnością w miastach), BMW Energy (usługi dotyczące optymalizacji energii) oraz Centrum Kompetencyjne Mobilności w Miastach (doradztwo dla miast).

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

Volkswagen i NVIDIA będą stosować sztuczną inteligencję w samochodach przyszłości

Volkswagen

Volkswagen i NVIDIA przedstawiły swoją wizję tego, jaki wpływ na rozwój nowej generacji samochodów będą miały sztuczna inteligencja i technologia tzw. głębokiego myślenia. Podczas rozpoczynającego się w Las Vegas „Consumer Electronics Show CES” Prezes Zarządu Marki Volkswagen – dr Herbert Diess – oraz założyciel i dyrektor firmy NVIDIA – Jansen Huang – dyskutowali o zmianach jakie w przemyśle samochodowym spowoduje rozwój sztucznej inteligencji. Zaprezentowano też nowego I.D. BUZZ – współczesną wersję legendarnego Microbusa, czyli napędzanego energią elektryczną studyjnego vana z technologią AI zastosowaną zarówno we wnętrzu, jak i służącą do autonomicznej jazdy.

„Sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje samochód” – stwierdził Diess. „Autonomiczna, bezemisyjna jazda pojazdami komunikującymi się między sobą i z otoczeniem nie będzie możliwa bez postępu w zakresie sztucznej inteligencji oraz technologii „głębokiego uczenia”. Razem z NVIDIĄ Volkswagen może uczynić w tej dziedzinie wielki krok naprzód”.

„Już za kilka lat każdy nowy samochód będzie wyposażany w system asystujący oparty na zasadach sztucznej inteligencji zdolny do rozpoznawania głosu, gestów, twarzy czy elementów rozszerzonej rzeczywistości” – powiedział Huang. „Wraz z Volkswagenem pracujemy nad pojazdami nowej generacji dostępnymi dla każdego, bezpieczniejszymi i wygodniejszymi niż dzisiejsze samochody”.

Rozwój umiejętności „inteligentnego kierowcy”

Ciekawym rozwiązaniem w modelu I.D. BUZZ wyposażonym w technologie sztucznej inteligencji może być tzw. inteligentny kierowca, czyli zestaw systemów asystujących działających w oparciu o informacje zebrane przez czujniki znajdujące się we wnętrzu auta oraz w jego otoczeniu. Systemy te można doskonalić przez cały cykl życia samochodu aktualizując oprogramowanie i dodawać im nowe funkcje w miarę postępu w dziedzinie autonomicznej jazdy. Dzięki technologii „deep learning” („głębokiego uczenia”) samochód przyszłości będzie sam potrafił precyzyjnie oceniać sytuacje na drodze i analizować zachowanie innych uczestników ruchu – dzięki temu będzie w stanie podejmować właściwe decyzje.

Za pomocą „NVIDIA DRIVE IX Inteligent Experience Platform” można realizować takie funkcje oparte o technologię sztucznej inteligencji, jak otwieranie samochodu po rozpoznaniu twarzy właściciela, wysyłanie sygnałów ostrzegawczych dla rowerzystów, uruchamianie różnych funkcji we wnętrzu auta przy pomocy gestów i poleceń głosowych (bezbłędne rozpoznawanie głosu) oraz śledzenie wzroku kierowcy, by przedstawić mu sygnały ostrzegawcze, gdy w danej chwili koncentruje się na czymś innym.

Droga Volkswagena do autonomicznej jazdy

I.D. BUZZ to model należący do rodziny I.D., która w 2020 roku zapoczątkuje ofensywę Volkswagena w dziedzinie samochodów elektrycznych, i która stopniowo będzie przystosowywana do poruszania się według zasad jazdy autonomicznej. Celem strategicznym Volkswagena jest zajęcie wiodącej pozycji w dziedzinie produkcji samochodów elektrycznych. Dlatego do 2025 roku marka wprowadzi na rynek ponad 20 modeli wyposażonych w napęd wyłącznie elektryczny.

Podstawą konstrukcji nowych modeli jest modułowa platforma MEB stworzona na potrzeby bezemisyjnych samochodów z rozwiązaniami cyfrowymi. W autach tych wykorzystano możliwości, jakie pod względem planowania wnętrza dają elektryczne zespoły napędowe. Silniki elektryczne nie są duże, a akumulatory w nowych autach umieszczono w podłodze – dzięki temu ich wnętrza są przestronne i można je zagospodarować na bardzo wiele sposobów. Innowacyjne technologie zastosowano nawet w nowych autach elektrycznych klasy kompaktowej, np. w postaci wyświetlacza przeziernego działającego w oparciu o zasadę rzeczywistości rozszerzonej. Samochody skonstruowane na bazie platformy MEB będą ponadto od razu wyposażane w najnowocześniejsze systemy asystujące i dostosowywane do kolejnych stopni zaawansowania w dziedzinie jazdy autonomicznej. Systemy elektroniczne przewidziane do wykorzystania w autach skonstruowanych w oparciu o MEB będą także stopniowo wprowadzane do samochodów z konwencjonalnymi silnikami, jakie powstają w oparciu o platformę MQB.    

                       

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

 

 

Dzięki technologii Bosch porozmawiasz ze swoim samochodem

bosch asystent głosowy

Asystenci głosowi, tacy jak Alexa, Siri, Google, Cortana i Bixby, przejęli już kontrolę nad inteligentnymi gospodarstwami domowymi, sterują oświetleniem i odkurzaczem – teraz Bosch umieszcza asystenta głosowego za kierownicą samochodu. Nowo opracowane rozwiązanie pomaga kierowcom skoncentrować się na ich podstawowym zadaniu. „Kiedy kierowca wsiada do nowoczesnego samochodu, może czasami poczuć się jak pilot samolotu – przyciski, ekrany, mało przejrzyste menu z wieloma funkcjami. Bosch położył kres chaosowi w kokpicie. Zamieniamy asystenta głosowego w pasażera" – mówi dr Dirk Hoheisel, członek zarządu Robert Bosch GmbH. Według badań Allianz Center for Technology, 74 procent niemieckich kierowców jest regularnie rozpraszanych, gdy na przykład obsługują system nawigacji, regulują klimatyzację lub odbierają telefon. Ten rodzaj rozproszenia jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.

Odpowiada na każde słowo – nawet w trybie offline

Dotychczasowe funkcje poleceń głosowych nie były pomocne w pełnym zakresie ze względu na ich opcjonalny charakter. Kierowca musiał na pamięć uczyć się ich struktury i odczytywać odpowiednie polecenia z wyświetlacza, co rozpraszało jego uwagę. „Powiedz co chcesz, tak jak chcesz to powiedzieć – Bosch umieścił w samochodzie asystenta głosowego, który rozumie kierowcę, tak jak każda inna osoba” – stwierdza Hoheisel. Asystent Boscha nie reaguje już na sztywno sformułowane polecenia. System rozpoznaje naturalne struktury zdań i może nawet przetwarzać akcenty i dialekty – robi to w ponad 30 krajach na świecie. Dla systemu język angielski nie jest po prostu angielskim; posługuje się on dialektem brytyjskim, amerykańskim, nowozelandzkim lub australijskim. Prace nad rozwojem systemu sterowania głosem trwały 10 lat, dzięki temu asystent głosowy Boscha może zrobić coś, co wykracza poza możliwości nawet dobrze znanych konkurentów – myśli z wyprzedzeniem i uczy się. Jeśli, na przykład, kierowca chce zadzwonić do "Piotra", to system przed podjęciem reakcji automatycznie przejrzy kontakty i uwzględni aktualną lokalizację, czas oraz sytuację w jakiej znajduje się kierowca. Rano w drodze do biura imię "Piotr" oznacza prawdopodobnie kolegę w pracy, podczas gdy wieczorem to samo imię może odnosić się do najlepszego przyjaciela. Aby się upewnić asystent zadaje pytanie – „Znalazłem pięć kontaktów pod nazwą Piotr. Czy chcesz zadzwonić do Piotra Nowaka? "Ta zależność od kontekstu jest pierwszym etapem sztucznej inteligencji. Kolejne wyrafinowane rozwiązanie techniczne pozwala kierowcy podać adres docelowy we Francji po francusku – na przykład „Pokieruj mnie na Champ de Mars, Cinq Avenue Anatole w Paryżu” – bez konieczności ręcznego wprowadzania jakichkolwiek zmian w ustawieniach. Asystent automatycznie zrozumie cel i wyznaczy trasę. Co więcej system informacyjno-multimedialny w samochodzie przejmuje pracę obliczeniową bez wysyłania jakichkolwiek danych do chmury. Asystent towarzyszy kierowcy nawet w tunelach, gdy znajduje się poza zasięgiem sieci komórkowej lub w innych krajach, gdy smartfon jest w trybie offline.

Reaguje na dowolne imię

Aby rozmowa w samochodzie stała się jeszcze bardziej osobista, kierowca może nazwać swojego asystenta jak zechce. Minęły już czasy, gdy system poleceń głosowych reagował tylko na nazwę przewidzianą przez producenta. System rozpoznawania głosu Bosch rozumie i mówi w 30 różnych językach, w sumie 44 głosami żeńskimi i 9 głosami męskimi. Kierowca aktywuje asystenta wymawiając nadane mu imię bez konieczności czekania na sygnał dźwiękowy.

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understand