Home

Producenci pojazdów ciężarowych łączą siły

scania

W ramach zintegrowanych konwojów pojazdów różnych marek, każdy zestaw będzie mógł włączyć się do konwoju, aby zmniejszyć poziom zużycia paliwa. Poruszając się zwartym szykiem, pojazdy będą zajmować mniej miejsca, co przyczyni się do zwiększenia przepustowości dróg, zwłaszcza tych najbardziej ruchliwych.

Konsorcjum Ensemble powstało pod przewodnictwem TNO, Holenderskiej Organizacji Stosowanych Badań Naukowych, której eksperci poszukują metod bezpiecznego tworzenia konwojów z pojazdów różnych marek. Zbadany zostanie również wpływ tego rozwiązania na zużycie paliwa, pracę kierowców oraz innych użytkowników dróg.

– Projekt Ensemble to ważny krok na drodze ku zintegrowanym konwojom złożonym z pojazdów różnych marek. Mamy już doświadczenie w tworzeniu konwojów pojazdów jednej marki, a w szczególnych przypadkach dwóch marek. Musimy jednak stworzyć i przetestować wspólny system, obejmujący wszystkich producentów – komentuje Jan Dellrud, starszy doradca techniczny w dziale badań i przygotowania rozwoju autonomicznych pojazdów ciężarowych w Scania.

Aby możliwe stało się wdrożenie zintegrowanych konwojów, producenci muszą ujednolicić nie tylko metody komunikacji między pojazdami, ale także zagwarantować harmonijny ruch pojazdów.

Testy pojazdów różnych marek

Projekt Ensemble zakłada przeprowadzenie testów konwojów w ruchu transgranicznym z uwzględnieniem ich wpływu na ruch, infrastrukturę i logistykę. W ramach projektu konwoje złożone z pojazdów różnych marek będą testowane na torach zamkniętych oraz na drogach publicznych do 2021 roku. Zwieńczeniem testów będzie przejazd zintegrowanego konwoju do portu w Rotterdamie.

Oprócz TNO i sześciu europejskich producentów pojazdów ciężarowych, w tym: Scania, DAF, Daimler, Iveco, MAN i Volvo, w projekcje biorą też udział dostawcy komponentów dla motoryzacji, instytuty nadawcze oraz czołowe uniwersytety.

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

Współpraca Scania i Northvolt nad elektryzacją ciężkich pojazdów

scania

Elektryfikacja pojazdów to jeden z szybko rozwijających się trendów we współczesnym transporcie, który przyczynia się do powstania bardziej zrównoważonych systemów transportowych. Dostępność elektryfikacji dla dużych pojazdów ciężarowych i autobusów zależy jednak od kilku czynników. Są to przede wszystkim: stan rozwoju infrastruktury do ładowania oraz stworzenie odpowiednich akumulatorów, które mają długą żywotność i przystępną cenę. Dodatkowo w różnych typach transportu będą wymagane odmienne, elektryczne układy napędowe. Dlatego dla rozwoju elektryfikacji kluczowe jest opracowanie akumulatorów, w których wykorzystywane są różnego typu ogniwa, odpowiednie do określonych zadań.

– Zależy nam na tym, aby zrównoważone rozwiązania transportowe były łatwo dostępne i atrakcyjne dla naszych klientów. Elektryfikacja odgrywa kluczową rolę w uniezależnieniu transportu od paliw kopalnych. Niemniej obecnie stosowane akumulatory muszą zostać dostosowane do wymagań użytkowników dużych pojazdów ciężarowych i autobusów. Jesteśmy przekonani, że z takim partnerem, jak Nothvolt, wspólnie dokonamy przełomu w tym obszarze – komentuje Henrik Henriksson, prezes i dyrektor generalny Scania CV AB.

Nad rozwojem i wprowadzeniem na rynek akumulatorów dostosowanych do ciężkich pojazdów będzie pracował zespół specjalistów z obu firm w ośrodku badawczym Northvolt Labs w Västerås w Szwecji. Część wytworzonych akumulatorów będzie odbierać Scania.

– Korzystając z doświadczenia, jakim dzielą się z nami eksperci ze Scania oraz z naszych nowoczesnych metod produkcji, możemy wspólnie produkować przyjazne dla środowiska i opłacalne akumulatory wysokiej jakości, przeznaczone dla ciężkich pojazdów użytkowych – komentuje Peter Carlsson, prezes i jeden z założycieli Northvolt.

W Szwecji znajduje się wiele źródeł „zielonej” energii. Choć produkcja akumulatorów wymaga jej dużych nakładów, to kraj jest znakomicie przygotowany do wytwarzania akumulatorów na dużą skalę w zrównoważony sposób. Przyjazne dla środowiska akumulatory będą powstawać w nowoczesnej fabryce Northvolt, budowanej w Skellefteå na północy Szwecji. Produkcja będzie charakteryzować się wysoką zdolnością recyklingu i pozostawiać znikomy ślad węglowy.

Współpraca z Nothvolt to jedna z kilku strategicznych inicjatyw podejmowanych przez przedstawicieli Scania, polegających na rozwoju rozwiązań dla zrównoważonych systemów transportowych.

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

 

Porsche i Audi wspólnie rozwijają architekturę elektrycznych samochodów

Audi

Dzięki efektywnemu, wspólnemu wykorzystywaniu potencjału rozwojowego, obie supernowoczesne marki tworzą przestrzeń w której pracują nad elektryfikacją, cyfryzacją, autonomiczną jazdą oraz udoskonalaniem wysoce wydajnych napędów konwencjonalnych. „Gdybyśmy sami musieli uporać się ze stojącymi przed nami zadaniami, to koszty byłyby wyższe o około 30 procent” – mówi Oliver Blume, prezes zarządu Porsche AG. Rupert Stadler, prezes zarządu AUDI AG, dodaje: „PPE, to dla nas kluczowy projekt przyszłości. Właściwości, zerowa emisja i opłacalność, to idealne połączenie, które mogło się zrodzić dzięki wyjątkowej w branży motoryzacyjnej współpracy. 1+1 daje w tym przypadku 3.”

Dla wspólnego przedsięwzięcia, które ma stworzyć trzy rodziny modelowe, uruchomiono biura konstrukcyjne w Ingolstadt i Weissach. Dwa z trzech planowanych projektów pojazdów, z których każdy obejmuje modele obu producentów, są prowadzone przez Audi, a jeden przez Porsche. Do prac włączyło się blisko 550 konstruktorów Audi i 300 inżynierów Porsche, a tendencja jest rosnąca. Konstruktorzy wymieniają się - dwa dni w tygodniu spędzają w partnerskim biurze konstrukcyjnym.

Dzięki nowej architekturze, Audi i Porsche będą mogły optymalnie wykorzystywać zalety pojazdu o napędzie czysto elektrycznym – na przykład w zakresie wyposażenia, rozstawu osi czy przestrzeni. Równocześnie architektury są tak elastyczne, że w ramach jednej rodziny modelowej będą mogły powstawać pojazdy zarówno z niskim, jak i z wysokim zawieszeniem, czyli SUV-y i limuzyny. Pierwsze modele zbudowane na platformie PPE planowane są na koniec 2021 roku. Wcześniej, w 2018 i 2019 roku, na rynku pojawią się seryjnie produkowane modele e-tron i Mission E – czyli pierwsze w pełni elektryczne pojazdy obu marek premium. 

Gama produktów Audi staje się coraz bogatsza. Przyszłość marki wyznaczać będą takie rozwiązania jak: MEB (Modułowy System Elektryczny - rozwijany wciąż przez koncern VW), PPE, dwie konwencjonalne, zmodernizowane architektury oraz nowe idee powstające w dziale pojazdów sportowych. Transformacja przedsiębiorstwa, która już się rozpoczęła, sprawia, że moce i środki finansowe wykorzystywane są dokładnie tak, jak powinny.

„Z ekonomicznego i technicznego punktu widzenia jesteśmy wśród konkurencji w ścisłej czołówce” – Rupert Stadler jest tego pewien. „Współpraca przebiega nadzwyczaj dobrze, a wyraźnie oddzielone, charakterystyczne dla danej marki właściwości produktu, to nasz najwyższy priorytet. Audi, jeszcze lepiej niż kiedykolwiek dotąd wykorzystuje swe szanse na polu kreowania stylistyki, architektury wnętrza i interfejsu użytkownika, tak, by tworzyć niepowtarzalne pojazdy.”

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

 

 

Do 2022 roku Porsche planuje zainwestować w elektromobilność 6 mld euro

Porsche

Planowane nakłady inwestycyjne zostały znacznie podniesione – w nowej wersji uwzględniają przeznaczenie około 3 mld euro na zasoby materialne oraz nieco ponad 3 mld euro na rozwój. Koszty rozwoju obejmują wydatki na:

             Mission E (około 450 mln euro);

             warianty i pochodne Mission E (około 500 mln euro);

             elektryfikację i hybrydyzację produktów z aktualnej gamy (około 1,5 mld euro);

             inteligentną mobilność, infrastrukturę do ładowania i zaawansowaną inżynierię (około 700 mln euro).

Kolejny 1 mld euro zarezerwowano na inwestycje w zasoby materialne potrzebne dla realizacji projektu Mission E. Na terenie zakładów w Zuffenhausen powstają obecnie: nowa lakiernia, specjalna sekcja montażowa oraz most przerzutowy do transportowania polakierowanych nadwozi i jednostek napędowych na końcowy montaż. Istniejąca fabryka silników jest rozbudowywana z myślą o produkcji napędów elektrycznych. Prace projektowe czekają też nadwoziownię. Ponadto, inwestycje obejmą centrum rozwojowe w Weissach. Łącznie, projekt Mission E pozwolił stworzyć około 1200 nowych miejsc pracy.

Całkowicie elektryczny samochód sportowy Mission E ma być najbardziej sportowym, najbardziej zaawansowanym technicznie pojazdem w swoim segmencie. Dysponując mocą systemową na poziomie 600 KM, na przyspieszenie od 0 do 100 km/h będzie potrzebował znacznie mniej niż 3,5 s. Co więcej, będzie w stanie wielokrotnie przyspieszać i hamować bez strat wydajności, a do tego zaoferuje 500 kilometrowy zasięg (cykl NEDC) oraz bardzo krótki czas ładowania. Dzięki wykorzystaniu systemu 800 V „zatankowanie” energii potrzebnej do pokonania dystansu 400 km zajmie zaledwie 15 min.

Kompleksowa infrastruktura do szybkiego ładowania

Porsche, wraz z Audi, reprezentuje Grupę Volkswagen w strukturach IONITY – spółki joint venture utworzonej wspólnie z koncernami BMW Group, Daimler AG oraz Ford Motor Company. Jej celem jest zbudowanie do 2020 r. oraz późniejsza obsługa 400 stacji szybkiego ładowania przy głównych europejskich drogach. Prace budowlane ruszyły w ubiegłym roku. Aby uzupełnić sieć IONITY, także sieć dealerska Porsche staje się częścią krajowej infrastruktury szybkiego ładowania.

Hybrydy plug-in błyskawicznie piszą własną historię sukcesu w Porsche

Wraz z premierą nowego modelu Panamera na drogi trafiła trzecia generacja hybrydowego napędu plug-in Porsche. W trybie elektrycznym zapewnia on zasięg do 50 km. Flagową pozycję w gamie tej serii modelowej zajmuje Panamera Turbo S E-Hybrid z 4-litrowym silnikiem V8 i jednostką elektryczną o mocy systemowej 680 KM, oferująca perfekcyjne połączenie niezrównanych osiągów oraz maksymalnej efektywności. To najbardziej sportowy samochód w segmencie aut luksusowych – i to nie pomimo, ale właśnie z powodu napędu hybrydowego. Klienci wydają się zresztą bardzo zadowoleni z oferty: od chwili premiery rynkowej około 60% nabywców wszystkich egzemplarzy modelu Panamera w Europie wybrało ten najnowocześniejszy rodzaj napędu. Jego udział był znacznie wyższy, jeśli uwzględnić spływające zamówienia w niektórych krajach. W Skandynawii osiągnął nawet poziom około 90%. Z kolei w Polsce hybrydowa jest co piąta Panamera trafiająca do klientów.

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understand