Home

Solaris na targach Busworld 2017

Solaris Urbino Busworld

Tegoroczna edycja Busworld, największej wystawy autobusowej w Europie, odbędzie się w dniach 20-25 października. Firma Solaris, jak zwykle z tej okazji, przygotowała produktowe nowości. Będą to zarówno pojazdy nisko- i bezemisyjne, jak również te z konwencjonalnym napędem.

Od 2001 roku firma Solaris nieprzerwanie co dwa lata bierze udział w największej wystawie branży autobusowej w Europie, targach Busworld. Niewielkie Kortrijk, położone we flamandzkiej części Belgii tuż przy granicy z Francją, zamienia się w październiku na ponad tydzień w europejską stolicę branży autobusowej. To tutaj odbywa się wiele premier. Także Solaris przygotował dla targowych gości nową ofertę.

Premierowy Solaris Urbino 18 electric, bazuje na rozwiązaniach konstrukcyjnych dobrze już znanej pasażerom nowej generacji Urbino, która swoją premierę miała w roku 2014. Do tej pory „przegubowiec” oferowany był tylko w wersji z silnikiem spalinowym. Od tego roku do rodziny Urbino dołącza również wersja bezemisyjna.

Pojazd, który będzie prezentowany na targach w Kortrijk, wyposażony jest w silnik trakcyjny o mocy 240 kW. Magazyny energii stanowią baterie typu Solaris High Energy o pojemności 240 kWh. Ich ładowanie, w prezentowanym na Busworld modelu, może odbywać się na dwa sposoby: poprzez złącze typu plug-in lub z zamontowanego na dachu pojazdu pantografu. Dzięki niższej masie własnej pojazdu i dobrej dystrybucji nacisków na osie, pojemność pasażerska prezentowanego egzemplarza wynosi aż 135 pasażerów. Oczywiście jest to tylko jedna z wielu opcji dostępnych dla klientów, jako że Solaris - jak zawsze -  jest elastyczny w podejściu do potrzeb operatorów.

Aranżacja wnętrza jest jednym z elementów, który może być płynnie dostosowywany do oczekiwań przewoźników. Podobnie jest z pojemnością baterii czy sposobem uzupełniania w nich energii. Wszystko po to, aby autobus był jak najbardziej funkcjonalny i ekonomiczny w danych warunkach.  Co ważne dla operatorów, przegubowy Solaris Urbino electric 18 nowej generacji nie jest tylko wersją testową prezentowaną na targach. To dojrzały produkt seryjny. Jeszcze przed targami Busworld pierwsze egzemplarze tego modelu trafiły do przewoźników. Jednym z nich jest MPK Kraków, gdzie latem tego roku Solaris dostarczył łącznie 20 elektrobusów. Siedemnaście w wersji dwunastometrowej i trzy w opisywanej wyżej wersji przegubowej.

 

Kolejnym autobusem zaprezentowanym podczas targów Busworld jest nowy Solaris Urbino 12 w wersji z szeregowym napędem hybrydowym. Pokazowy pojazd to jeden z 208 autobusów hybrydowych,  jakie firma Solaris dostarczy w tym i w kolejnym roku do belgijskiego przewoźnika TEC z Walonii.

Dostawcą jednostki napędowej jest amerykański producent BAE Systems. Ten ekologiczny napęd umożliwia znaczne obniżenie zużycia paliwa i poziomu emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Jest to możliwe dzięki silnikowi elektrycznemu, zasilanemu energią elektryczną z magazynu energii. Ten z kolei ładowany jest z generatora prądu napędzanego silnikiem wysokoprężnym marki Cummins o niewielkiej pojemności 4,5 litra (Cummins ISB4.5E6 o mocy 210 KM).

W nowym hybrydowym Urbino 12 Solaris oferuje funkcję zero emission, upodabniającą pojazd do autobusów elektrycznych. Dzięki zamontowanemu systemowi Stop-and-Go, silnik spalinowy całkowicie wyłącza się podczas postoju na przystanku i otwarciu drzwi, natomiast włącza się zaraz po wyczerpaniu energii w superkondensatorach.

Oprócz tego w pojeździe zamontowano urządzenie GPS wraz z odpowiednim oprogramowaniem, które umożliwia uruchomienie funkcji Arrive-and-Go. Funkcja ta wyłącza dodatkowo pracę silnika spalinowego już podczas podjeżdżania autobusu do przystanku. To ekologiczne rozwiązanie, według przeprowadzonych testów, jest w stanie zaoszczędzić do 20% paliwa potrzebnego w analogicznym pojeździe z konwencjonalnym napędem. Cicha praca pojazdu pozwala również na znaczne zmniejszenie poziomu hałasu, szczególnie w zatłoczonych centrach miast.

 

Trzecim autobusem, który polski producent zaprezentuje na Busworld, będzie nowy Solaris Urbino 10,5. Głównymi zaletami prezentowanego autobusu w klasie MIDI są jego niewielkie gabaryty i duża zwrotność, dzięki którym z powodzeniem znajduje on zastosowanie zarówno w małych miastach, jak i wąskich i ciasnych uliczkach wielu europejskich metropolii. Pojazd zbudowano w oparciu o moduły 12-metrowego Solarisa, skracając o półtora metra przestrzeń pomiędzy pierwszymi drzwiami nowego Urbino 12 a drugą osią. Zmiana konstrukcji na krótszą wymogła też zmniejszenie rozstawu osi z 5900 mm do 4450 mm.

W modelu targowym zamontowano silnik Cummins ISB6.7E6C o mocy 209 kW. Jednak, podobnie jak w przypadku spalinowego Urbino 12, jest możliwość zamontowania jednostki napędowej DAF MX11. Oba rozwiązania gwarantują dynamiczną i jednocześnie ekonomiczną jazdę. Silniki spełniają restrykcyjną normę emisji spalin Euro 6. Mimo swoich niewielkich rozmiarów, autobus z powodzeniem poradzi sobie na trasach o większym obłożeniu, oferując aż 23 miejsca siedzące, z czego 6 z niskiej podłogi. Wysoki komfort jazdy pasażerom gwarantuje wydajna klimatyzacja, nowoczesne światła LED (w kolorze bursztynowym!) i gniazda USB do ładowania urządzeń mobilnych, które zostały umieszczone w poręczach dla pasażerów.

 

Źródło: Informacja prasowa

Ilustracja: Informacja prasowa

Toyota a narodowy program elektromobilności

Toyota Mirai Forum Krynica

Podczas 27 Forum Ekonomicznego w Krynicy Toyota przedstawiła równoległą do samochodów ładowanych z zewnętrznej sieci elektroenergetycznej ścieżkę rozwoju polskiej elektromobilności, uwzględniającą wodór oraz auta z napędem hybrydowym.

Toyota Mirai a technologia wodorowa

W Krynicy Toyota zaprezentowała swój pierwszy seryjnie produkowany samochód wodorowy – Toyotę Mirai, a wraz z nim ciekawy sposób wykorzystania technologii wodorowej, który uwzględnia specyfikę polskiej gospodarki. Polska już teraz produkuje rocznie 1 mln ton wodoru, który stanowi produkt uboczny m.in. w przemyśle spożywczym czy chemicznym. Jak podkreślił Witold Nowicki, dyrektor handlowy Toyota Motor Poland, polski przemysł to nie jedyne potencjalne źródło tego nośnika energii. Wodór można też produkować m.in. z polskiego węgla. Polska dysponuje szerokimi możliwościami w zakresie produkcji i przetwarzania tego uniwersalnego i ekologicznego nośnika energii.

Wodór – ciekawe i obiecujące paliwo

„Samochód napędzany wodorem jest pojazdem elektrycznym. To oznacza, że projekt elektromobilności uwzględnia wodór” – mówił podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Michał Kurtyka, wiceminister energii. – „To ciekawe i obiecujące paliwo” – podkreślił przedstawiciel Ministerstwa Energii.

Zalety aut wykorzystujących technologię wodorową

Technologia wodorowa eliminuje bariery, które są wadami nierozerwalnie związanymi z użytkowaniem aut elektrycznych ładowanych z zewnętrznego źródła – krótkiego zasięgu i długiego czasu ładowania. W prezentowanej podczas Forum w Krynicy Toyocie Mirai tankowanie wodoru służącego w trakcie jazdy do produkcji energii elektrycznej zasilającej silnik trwa kilka minut, a zasięg auta wynosi nawet ponad 700 km. O zaletach tej technologii przekonali się uczestnicy Forum Ekonomicznego, którzy odwiedzili na nim stoisko Toyoty. Część z nich zdecydowała się na odbycie jazdy próbnej innowacyjnym modelem Toyoty. Samochód poprowadził m.in. Zygmunt Berdychowski, Przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego.

Technologia wodorowa wpisuje się w program rozwoju elektromobilności

„Popularność naszego stoiska z Toyotą Mirai oraz odbyte tutaj rozmowy i spotkania potwierdziły, że technologia wodorowa idealnie wpisuje się w narodowy program rozwoju elektromobilności” – powiedział Witold Nowicki, wiceprezes Toyota Central Europe oraz Członek Zarządu Toyota Motor Poland. – „Wodór i technologia wykorzystana w Toyocie Mirai mogą być też z powodzeniem zastosowane w projekcie polskiego autobusu elektrycznego”.

Rozwiązania, które wyprzedzają swoją epokę

Na Forum Ekonomicznym w Krynicy zawsze przedstawiamy najnowsze idee i rozwiązania technologiczne, które niejednokrotnie wyprzedzają swoją epokę. Cieszymy się z tegorocznej współpracy z Toyotą, która zaprezentowała swój rewolucyjny samochód elektryczny zasilany wodorem” – powiedział Zygmunt Berdychowski.

Technologia hybrydowa Toyoty

Drugim wątkiem dotyczącym elektromobilności, podejmowanym przez Toyotę na Forum Ekonomicznym w Krynicy, były bogate doświadczenia koncernu w zakresie technologii hybrydowej, która w tym roku obchodzi 20-lecie obecności na rynku.

Hybrydy – etap pośredni pomiędzy autami spalinowymi a elektrycznymi

„Tylko w tym roku nasza firma sprzeda w Polsce 18 tys. hybryd Toyoty i Lexusa. Jednocześnie sprzedaż aut elektrycznych wszystkich marek w 2017 r. wyniesie zaledwie kilkaset sztuk” – podkreślił w Krynicy Witold Nowicki. – „Wyraźnie pokazuje to, że potrzebny jest etap pośredni pomiędzy autami spalinowymi a w pełni elektrycznymi.

Tę lukę doskonale wypełniają właśnie samochody z napędem hybrydowym, które obecnie w ofercie ma większość producentów aut. Z danych zebranych przez Toyotę wynika, że w mieście nasze hybrydy pokonują 50–70 procent dystansu z wykorzystaniem silnika elektrycznego, co sprawia, że można je traktować jako pojazdy półelektryczne”.

Potrzeba systemowych rozwiązań

„Hybrydy są nie tylko przystępniejsze cenowo w stosunku do aut elektrycznych, ale przede wszystkim oferują znaczące zmniejszenie emisji szkodliwych substancji bez konieczności inwestycji w nową infrastrukturę do ładowania. Dlatego uważamy, że hybrydy powinny być uwzględnione w narodowym planie rozwoju elektromobilności” – dodał Witold Nowicki.

„Według Toyoty przyszłość elektromobilności to auta miejskie zasilane prądem z gniazdka lub stacji ładowania oraz większe samochody elektryczne z ogniwami paliwowymi. Zanim jednak to nastąpi i masowo przesiądziemy się do aut w pełni elektrycznych, proponujemy, aby w Polsce zachęcać kierowców do zakupu aut niskoemisyjnych, w tym z napędem hybrydowym. Rząd mógłby zaproponować systemowe rozwiązania wspierające wymianę starszych technicznie aut na te niskoemisyjne”.

 

 

Źródło: Toyota

Ilustracja: Toyota

Zwycięskie projekty polskiego e-samochodu

ElectroMobility Poland Konkurs

ElectroMobility Poland ogłosiło laureatów konkursu na wizualizację nadwozia samochodu elektrycznego. Który z nich trafi na polskie ulice? Odpowiedź poznamy już w przyszłym roku.

Podczas uroczystego finału 12 września 2017 r. w Warszawie w Hotelu Hilton nagrodzono zwycięskie projekty konkursu na Miejskie Auto Przyszłości. Laureatom gratulował Minister Energii Krzysztof Tchórzewski – Inicjując w Ministerstwie Energii projekt rozwoju elektromobilności chcieliśmy przede wszystkim, żeby polski samochód elektryczny był dostosowany do potrzeb Polaków. Dlatego idea konkursu zorganizowanego przez ElectroMobility Poland była zbieżna z naszymi planami i oczekiwaniami. Dziś widzimy efekty pracy uczestników konkursu i jury - nowoczesne, atrakcyjne i wykonane zgodnie z najnowszymi trendami projekty, przygotowane przez rodzimych projektantów, które staną się fundamentem do powstania polskiego auta elektrycznego. Gratuluję zwycięzcom i cieszę się, że polscy projektanci pokazali swoje umiejętności i potencjał – mówił minister.

Jury konkursu zdecydowało o przyznaniu czterech równorzędnych nagród. Laureaci to:

Łukasz Myszyński, autor projektu Junior. Jest absolwentem Wydziału Wzornictwa Przemysłowego ASP we Wrocławiu oraz Scuola Politecnica di Design w Mediolanie. Współpracował z zespołami projektowymi Lamborghini, Audi oraz Ducati, tworząc pojazdy koncepcyjne.


Mateusz Tomiczek to twórca projektu Curie. Studiował na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej oraz we włoskiej szkole projektowania samochodów IAAD w Turynie. Obecnie pracuje jako stylista samochodów, projektuje zarówno karoserię jak i wnętrza pojazdów.


Damian Woliński zaprezentował projekt SE1. Ukończył studia magisterskie na kierunku wzornictwa przemysłowego w ASP we Wrocławiu. Motoryzacja jest jego pasją od najmłodszych lat.


Sebastian Nowak to autor projektu Be-E, projektant, grafik 3D, a także wykładowca akademicki od ponad 15 lat związany z branżą gier komputerowych i projektowaniem przestrzennym. Obecnie zajmujący stanowiska Senior Vehicle Artist w firmie CD Projekt Red oraz Chief Designer w Triggo S.A.

 

- Najpierw dokonaliśmy wstępnej selekcji, potem wyboru finałowych projektów. Dzisiejszego wieczoru z kolei poznaliśmy zwycięzców. Jurorzy konkursu nie mieli łatwego zdania. Na każdym etapie kapituła kierowała się z nie tylko oryginalnością projektów i nowoczesnością formy, ale w równym stopniu możliwością budowy i produkcji seryjnej samochodu – mówi Maciej Kość, Prezes Zarządu ElectroMobility Poland. Wybór najlepszych projektów nadwozia to pierwszy etap prac nad polskim samochodem elektrycznym. Teraz spółka planuje wesprzeć podmioty zdolne do wyprodukowania własnego prototypu oraz te, które zabudują wybrane w pierwszym konkursie wizualizacje. Kolejnym krokiem będzie połączenie procesu budowy prototypów z procesem ich produkcji w przyszłości.- W październiku br. spółka ogłosi konkurs na prototyp auta elektrycznego, skierowany do firm z branży motoryzacyjnej. Konkurs zostanie przeprowadzony we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju – wyjaśnia Piotr Zaremba, Szef Projektu ElectroMobility Poland. Proces wyłonienia najlepszych konstrukcji potrwa do końca 2018 r. Wtedy też możemy się spodziewać pierwszych samochodów na drogach.

 

Źródło: ElectroMobility Poland

Ilustracje: ElectroMobility Poland

Trzy nowe kontrakty Solarisa na dostawę autobusów elektrycznych

Solaris Urbino 12 electric

W ostatnich tygodniach firma Solaris pozyskała zamówienia na dostawę łącznie 39 autobusów elektrycznych: 22 do do Włoch, 10 do Warszawy i 7 do Brukseli.

Dzięki zwycięstwu jakie odniósł Solaris Urbino 12 w konkursie ‘Bus of the Year 2017’ popularność modelu nieustannie wzrasta a podpoznański producent zdobywa coraz większe doświadczenie owocujące rosnącym zaufaniem wobec nowej technologii ze strony klientów.

Włochy

Autobusy Solaris Urbino 12 electric zamówione przez ATB Bergamo oraz ATM Milano to bardzo zbliżone do siebie konstrukcje pod kątem parametrów technicznych. Dostawcą osprzętu elektrycznego dla autobusów w obu kontraktach będzie firma Medcom. Urbino electric na rynek włoski będą napędzane osiami typu AVE 130  ze zintegrowanymi silnikami trakcyjnymi o mocy 2 x  125 kW. Energia elektryczna magazynowana będzie w zestawie baterii typu High Energy o łącznej pojemności 240 kWh. W obu pojazdach producent zastosuje nowoczesny pulpit dotykowy własnej konstrukcji.

Mimo podobnych preferencji odnośnie napędu i baterii, obaj przewoźnicy wybrali inny sposób uzupełniania energii w swoich elektrobusach. Urbino 12 electric dla ATB Bergamo wykorzystywać będzie do tego ładowarkę produkcji Medcom z możliwością jednoczesnego ładowania dwóch autobusów z mocą 40 kW. Z kolei ATM Milano wybrało ładowarki on-board również firmy Medcom o mocy 70 kW.

Dla firmy Solaris, która do tej pory dostarczyła do Włoch blisko 740 pojazdów, zamówienia z Bergamo i Mediolanu to kolejny dowód na uznanie jakim cieszy się na tamtejszym rynku. Przypomnijmy, że to właśnie z Półwyspu Apenińskiego polski producent uzyskał największe w swej dotychczasowej historii zamówienie na 300 pojazdów InterUrbino z opcją kupna dodatkowych 60 dla firmy Cotral z rejonu Lacjum.

O ile dwanaście Solarisów Urbino 12 electric dla ATB Bergamo będzie pierwszymi autobusami z Bolechowa w tym mieście, o tyle w Mediolanie są już one bardzo dobrze znane. W 2014 i 2015 z Bolechowa do przewoźnika ATM Milano wyjechało 125 autobusów Urbino12.

Warszawa

Przedstawiciele MZA oraz firm Solaris Bus & Coach S.A. oraz BZ WBK Leasing S.A. podpisali umowę na dostawę i leasing autobusów elektrycznych. Kontrakt o wartości ponad 30 mln złotych zakłada, że dziesięć Solarisów Urbino 12 electric najnowszej generacji wyjedzie na stołeczne ulice w pierwszym kwartale 2018 roku.

Dla warszawskiego przewoźnika kluczowym argumentem w wyborze dostawcy była nie tylko cena, ale innowacyjność produktu, jakość komponentów, liczba miejsc dla pasażerów, a także pojemność akumulatorów trakcyjnych.

„Stawiamy na elektromobilność. Sześć lat temu zakupiliśmy cztery autobusy hybrydowe, a dwa lata temu na Trakt Królewski wyjechały pierwsze pojazdy elektryczne. Dziś podpisaliśmy  kolejną umowę – na dostawę 10 elektryków, które wyjadą na Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście już na początku przyszłego roku. Planujemy, że do roku 2020 po ulicach stolicy będzie już jeździło 160 pojazdów korzystających z tego źródła energii” – mówi Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

Zgodnie z umową wszystkie autobusy zostaną dostarczone do końca marca 2018 roku. Będą wyposażone w baterie Solaris High Energy o pojemności 208 kWh, które będzie można ładować na dwa sposoby: ładowarką zajezdniową typu plug-in o mocy od 40 do 120 kW lub za pomocą pantografu zamontowanego na dachu pojazdu. Dzięki temu autobusy będą mogły wykonywać całodzienne zadania przewozowe.

„Do 2027 roku chcemy wprowadzić do ruchu 800 nowych autobusów (610 sztuk 18-metrowych oraz 190 sztuk 10 i 12-metrowych). Chcemy, żeby w dużej mierze były to autobusy nisko- i bezemisyjne, czyli hybrydowe, gazowe i elektryczne – dodaje Jan Kuźmiński, prezes Miejskich Zakładów Autobusowych. – Jesteśmy prekursorem i jednym z liderów elektromobilności w Europie. Zamierzamy rozwijać komunikację elektryczną coraz bardziej”.

Bruksela

Największe przedsiębiorstwo transportu publicznego w stolicy Belgii, firma STIB, zamówiła pierwsze autobusy elektryczne. Będzie to siedem elektrycznych Solarisów Urbino 8,9 LE, których dostawa przewidziana jest na początek roku 2018.

Autobusy polskiego producenta z Bolechowa będę poruszały się na nowej linii w europejskiej stolicy - Citybus. Firma STIB zakupiła pierwsze elektryczne pojazdy by przetestować innowacyjną technologię i zbadać oszczędności wynikające z ich użytkowania. Solaris Bus & Coach podpisał umowę ramową z belgijskim przewoźnikiem, która zakłada dostawę siedmiu sztuk autobusów bateryjnych z możliwością rozszerzenia kontraktu o kolejne pojazdy. Niewątpliwie jest to dowód uznania i zaufania wobec polskiego producenta, a przede wszystkim potwierdzenie trendu rozwoju elektromobilności, w europejskich metropoliach.

„Na początku roku wygraliśmy przetarg na dostawę 208 autobusów hybrydowych dla belgijskiego przewoźnika SRWT TEC Namur w Walonii, a dziś otrzymujemy zamówienie na autobusy elektryczne od kolejnego belgijskiego przewoźnika, jakim jest firma STIB z Brukseli. To niezwykły powód do dumy i radości, że kraj Beneluksu docenia naszą markę. Cieszymy się bardzo, iż nasze Solarisy będą jeździły po ulicach europejskiej stolicy” – powiedział Zbigniew Palenica, Wiceprezes Zarządu Solaris Bus & Coach SA.

 

Źródło: Solaris

Ilustracja: Solaris

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understand